Zaproszenie do Filharmonii bez Filharmonii

Szanowni Państwo,

od lat funkcjonuje przekonanie, że własna filharmonia to kulturalny symbol prestiżu dużego miasta. Bo tylko miasta gwarantują nie tylko pełną widownię, ale również odpowiednie wsparcie finansowe. A co z miejscowościami, których nie stać na taką instytucję? Czy ich mieszkańcy muszą być „odcięci” od wydarzeń muzycznych na najwyższym poziomie? Oczywiście, że nie. Udowadnia to samorząd województwa lubuskiego, który od lat wspiera takie festiwale muzyczne i cykle koncertowe, jak „Muzyka w Raju’’ czy „Przedsionek Raju’’. Ten pierwszy festiwal rozrósł się w tym roku o koncerty nie tylko w pocysterskim klasztorze w Paradyżu, ale zaistniał też w innych miejscowościach regionu. Z kolei „Przedsionek Raju’’ od lat jest obecny z koncertami muzyki dawnej w wielu lubuskich miastach, miasteczkach i wsiach. Te wydarzenia to już lubuska marka i kulturalna promocja regionu.

Teraz, dzięki Fundacji Canor, ten kierunek rozwijamy dzięki „Filharmonii bez filharmonii”. To prawdziwa filharmonia małych miast, dzięki której Lubuszanie w jeszcze większej skali mogą uczestniczyć w prawdziwych muzycznych ucztach.

Muzyka poważna jest pełna zadumy, ale nie potrzebuje wielkich sal, by jej doświadczyć. Muzyka musi być blisko ludzi i potrafić wypełnić każde wyjątkowe miejsce. A takich w Lubuskiem – historycznych i wielokulturowych – nie brakuje.

Dlatego życzę Państwu nie tylko niezapomnianych wrażeń muzycznych, ale też znalezienia chwili refleksji, wyciszenia i spokoju na Ziemi Lubuskiej, ale także w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku, gdzie nasza lubuska inicjatywa znalazła sprzymierzeńców i partnerów.

Elżbieta Anna Polak
Marszałek Województwa Lubuskiego